Zabiorę Krystynę do Tejo Bar Pokażę jej lizboński czar Odkryję z nią nieznane twarze Miraże wskażę, nowe ołtarze. Krystyna odetchnie lżejszym klimatem I może w końcu pogodzi się ze światem. Krystyna zobaczy ludzi pejzaże (nieznane twarze, wspomniane miraże) I się okaże, Że rozpłyną się jej potwarze, A ona złapie mnie za rękę i czule szepnie: „Znów marzę”.
Circle loading spinnerImage of a partial circle indicating "loading."
„Krystyna”